W niezwykłym świecie magii – o „Ziemiomorzu” Ursuli K. Le Guin

0
114

Za co kocham powieści fantasy? Generalnie za wiele rzeczy, o których mogłabym tu długo pisać – ale nade wszystko za to, że dzięki nim mogę się przenieść w zupełnie inny świat, zapomnieć o otaczającej mnie rzeczywistości i o problemach dnia codziennego. Książki te zapewniają mi świetny relaks, nie wspominając o innych aspektach takich jak chociażby pobudzanie wyobraźni.

Dlaczego sięgnęłam po książkę Ursuli K. Le Guin „Ziemiomorze”?

Każdy, kto kocha literaturę fantasy, prędzej czy później spotyka się z twórczością Ursuli K. Le Guin. Jej powieści bardzo często są porównywane do dzieł Tolkiena czy C.S. Lewisa – czy słusznie, nie wiem, niemniej jednak każdy szanujący się wielbiciel fantasty powinien je znać. Mnie oczarowały już dawno temu – a poznałam je dzięki mojej starszej siostrze, która odkąd pamiętam zaczytywała się w nich na potęgę. Nic więc zatem dziwnego, że niezmiernie ucieszyła mnie wiadomość o wydaniu w jednym tomie całego cyklu „Ziemiomorze” – tej pozycji bezwzględnie nie mogło zabraknąć w mojej biblioteczce.

Kim jest autorka książki Ursula K. Le Guin?

Ursula K. Le Guin to amerykańska pisarka, której twórczość zaliczana jest do kanonu literatury SF i fantasy. W jej dziełach bardzo widoczny jest wpływ nauk społecznych – ze szczególnym naciskiem na socjologię i antropologię kulturową. Tego typu zainteresowania bez wątpienia wynikają z tego, że ojciec pisarki był bardzo cenionym antropologiem. Literatura fascynowała Ursulę K. Le Guin od dziecka. Na rynku wydawniczym próbowała swoich sił już jako 11-latka. Na szersze wody wypłynęła dzięki powieści „Lewa ręka ciemności”. Największą popularność przyniósł jej cykl „Ziemiomorze”. Oprócz tego pisze eseje, scenariusze filmowe oraz teksty piosenek. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród i wyróżnień.

O fabule książki „Ziemiomorze” słów kilka

„Ziemiomorze” to jedna z najbardziej znanych serii w światowej literaturze fantasy. Powstała ona na przestrzeni 30 lat, a w jej skład wchodzą powieści: „Czarnoksiężnik z archipelagu”, „Grobowce Atuanu”, „Najdalszy brzeg”, „Tehanu” i „Inny wiatr” oraz opowiadania: „Szukacz”, „Diament i Czarna Róża”, „Kości Ziemi”, „Historia z Górskich Moczarów” oraz „Ważka”. Łącznie jest to niemalże tysiąc stron znakomitej prozy, która dodatkowo zyskała piękną oprawę graficzną. Nie ma co ukrywać – wydanie robi mega wrażenie. To taka wisienka na torcie – bo przecież najważniejsza jest treść.

Gdybym miała dokładnie przedstawić Wam fabułę „Ziemiomorza”, musiałbym napisać w sumie kilka recenzji, dlatego też postaram się jakoś sensownie to wszystko streścić. Zacznijmy od tytułu cyklu – tak nazywa się fikcyjny świat, który stworzyła Ursula K. Le Guin i gdzie rozgrywa się akcja. Głównym bohaterem jest czarnoksiężnik Ged – kolejne części traktują o jego perypetiach. Opisane są w nich jego losy – od momentu, gdy zaczął stawiać pierwsze kroki w świecie magii aż po czasy, gdy magia stała się z jednej strony wielką potęgą, a z drugiej groźnym narzędziem wykorzystywanym nie zawsze w szczytnych celach. Ged jest obdarzony niezwykłym talentem. Zostaje w końcu Arcymagiem i ma stawić czoła nie lada wyzwaniu, jakim jest udzielenie pomocy Najwyższej Kapłance Archipelagu w wydostaniu się z labiryntu ciemności. Wraz z upływem czasu równowaga w Ziemiomorzu staje się coraz bardziej zachwiana. Do głosu dochodzi zło i to ono zdaje się być siłą dominującą, przeważającą nad dobrem. Jak potoczą się dzieje tego świata? Czy jest możliwe ocalenie go wraz z dawnymi tradycjami? Czy prawdziwa magia przetrwa? Jeżeli pragniecie poznać odpowiedzi na te pytania, koniecznie przeczytajcie „Ziemiomorze” – jestem głęboko przekonana, iż tego nie pożałujecie.

Moja opinia na temat książki „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin

„Ziemiomorze” nie bez powodu cieszy się mianem klasyka. To napisana z rozmachem historia wciągająca czytelnika już od pierwszych stron. Świat, jaki stworzyła Ursula K. Le Guin, jest szalenie malowniczy i zachwycający, pełny wyrazistych i barwnych postaci, z którymi utożsamiamy się w mniejszym lub większym stopniu. Opowieść nie jest pozbawiona tzw. drugiego dna. Jej uniwersalny charakter do dnia dzisiejszego nie stracił na aktualności, co jest zasługą poruszanych w niej zagadnień. Autorka odnosi się nie tylko do kwestii związanych z poszukiwaniem równowagi w świecie, ale również do odkrywania i poznawania samego siebie. Zmiany, jakie zachodzą w człowieku, pokazane zostały na przykładzie głównego bohatera. Ursula K. Le Guin kładzie ponadto spory nacisk na sprawy dotyczące odpowiedzialności wynikającej z posiadania władzy.

„Ziemiomorze” skłania do licznych refleksji. Cykl ten nie jest wytworem masowej kultury – takowych obecnie jest pełno w księgarniach. Seria ta odznacza się bardzo wysokimi wartościami literackimi oraz życiowymi – i z tego m.in. powodu warto ją poznać.

Czy warto kupić książkę „Ziemiomorze”?

W „Ziemiomorzu” zakochają się z pewnością wszyscy miłośnicy fantasy, ale pozycję tę chciałabym polecić również i tym osobom, które do tej pory tego typu prozę obchodziły szerokim łukiem. Nie należy kojarzyć jej wyłącznie z magami, smokami itp. – to tylko pretekst do przekazania wartościowych, głębokich treści. Choć przyznajcie sami – takie fantastyczne tło jest atrakcyjne. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here